Sheriennè. Nie wymagaj od nich za dużo.. Skoro masz słabe wyniki to się przyłóż do nauki w przyszłym roku. Może nie zarabiają wystarczająco, żebyście pojechali gdzieś nad morze czy w góry. Zobacz 4 odpowiedzi na pytanie: Jak namówić rodziców na fajne wakacje ? Jak przekonać mamę żeby pozwoliła mi isć nad rzekę ? 2011-08-21 11:17:55; Czy jak mam 35.9 stopni gorączki to mogę iść do szkoły? 2013-02-21 18:56:31; Co zrobić by przekonać mamę? 2011-05-11 16:33:50; Nie chcę dziś iść do szkoły, jak przekonać mamę? 2011-12-12 07:36:28; Nie chcę isć do szkoły. Co robić ? 2012-03-19 19:38:01 Jak namówić mamę, żebym nie poszła do szkoły ? 2009-10-22 13:46:56; Jak namówić mamę żebym poszła na henne brwi? (Mam 13 lat) 2016-08-29 21:55:26; Jak namówić mamę na to, żeby się zgodziła, żebym poszła do koleżanki na Sylwka . ? 2011-12-17 07:04:35; jak namówić mamę, żebym poszła na szkolną dyskę ? 2009-11-24 20:00:39 Chciałabym zapoznać fajncyh ludzi, ponieważ teraz nikt ze mną w szkole nie rozmawia, dla nich liczy się tylko nauka, wiem że nauka jest wazna i nie oleje jej, a nawet będe się bardziej starac, tylko prosze pozwól przepisać mi sie do tej szkoły. Myślę sie to wystarczy, tylko poproś mamę z eby Ci nie przerywała rozmowy 1. Zastanów się, czy na pewno nie chcesz chodzić tam. 2. Wypisz na kartce argumenty przeciwko chodzeniu do tej szkoły. 3. Powiedz swojej mamie, że nie chcesz chodzić do szkoły muzycznej. 4. Przedstaw jej swoje argumenty wypisane na kartce (ale nie pokazuj jej tej kartki, postaraj się wyrecytować z pamięci). a) Zgodzi się i nie Jak namówić mamę od pójścia do aquaparku? Na urodziny chciałabym pójść do aquaparku. Ale moja mama mówi że nie bo jest za gruba (narobiła sobie kompleksów). A ja nie mam innego pomysłu na urodziny. . zapytał(a) o 00:19 Jak przekonać mamę żeby nie iść do szkoły? Wiem że to pytanie zadaje dużo osób, ale ja prosiłabym o coś bez udawania chorej... W zasadzie to mega kołacze mi w sercu i mam zawroty głowy i nawet to na nią nie działa... Odpowiedzi Madam@ odpowiedział(a) o 01:06 Powiedz że źle się czujesz i nie chcesz, myślę że jeden dzień mogłaby Ci zrobić wolny Wypij 2 millermisie i git Powiedz jej szczerze dlaczego nie chcesz iść do szkoły :)) Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub redakcja 2011-01-17 18:40:37 Niektóre z was pamiętają zapewne mój wątek o tematyce zakazu jazdy konnej. W wakacje spadłam pierwszy raz z konia i tata nie chciał mnie więcej zawieźć na jazdę. Planuję wszcząć dyskusje na ten temat kiedy zrobi się ciepło, ale to nie koniec. BARDZO chcę jechać na pewien obóz w wakacje i boję się, że ojciec mi nie pozwoli ze mogę użyć argumentów? Jak go przekonać? Może jakiś kompromis? Bardzo mi na tym góry dzięki Wam za porady :) Olka96 2011-01-17 18:46:28 ja bym może proponowała umówić rodziców na rozmowę z instruktorem - no wiesz jak to z dorosłymi ty sama mało im wytłumaczysz bo oni od razu zakładają że mają rację więc może instruktor ich przekona. Ja sama spadłam już w sumie 5 razy ale na szczęście nie mam takich rodziców którzy zanadto się o mnie martwią bo mają do mnie duże zaufanie... Porozmawiaj z nimi ( możesz jeszcze spróbować przekabacić ich np. dodatkowo ocenami w szkole ) Powodzenia i pozdrawiam :) Karolla 2011-01-17 19:00:36 i najlepiej będzie jak dasz im do zrozumienia jak Ci na tym zależy, np swoim zachowaniem i takie tam...Jeśli rodzice na prawdę nie będą chcieli Cię puścić, też na pewno spróbują Ciebie "przekabacić" (jak to Olka96 powiedziała;), coś Ci obiecają, albo będą chcieli iść z Tobą na zakupy itd... takie chwyty stosują, że nie pytaj;) tysia100 2011-01-18 18:54:39 Powiem ci ze moim marzeniem było pojechać na taki obóz . W tym roku moje marzenia się spełnia. Proponuję :1. Wchodź ciągle na tą stronę z ośrodkiem przy rodzicach .2. Powiedz im że to twoje największe marzenie .3 . Cały czas o tym gadaj .Mi pomogło i namówiłam mamę ;] powodzenia życzę :D nostalgiaa 2011-01-18 20:15:50 po pierwsze, daj rodzicom do zrozumienia, że jazda konna jest dla Ciebie bardzo ważna i gadaj im o tym. 2. wytłumacz, że każdemu zdarzają się upadki i nie obędzie się bez tego. każdy kiedyś spadnie z konia. zapytaj rodziców, czy gdy pierwszy raz spadłaś z roweru to czy zakazali Ci wtedy jazdy. :P3. umów rodziców na rozmowę z instruktorem, a on wszystko możesz powiedzieć, że w ten sposób pozbędą się Ciebie z domu i przez jakiś czas będą mieli spokój. :P redakcja 2011-01-18 20:46:16 powiedz, że każdemu zdarza się spaść z konia. nawet najlepszym zawodowcom. ja bym powiedziała, że na obozie bym popracowała nad dosiadem i robiła różne ćwiczenia rozluźniające, aby do upadków dochodziło jak najmniej. bo w sumie to na obozie dwutygodniowym z 2 jazdami dziennie się nauczysz tyle, ile na jazdach rekreacyjnych raz w tygodniu przez pół roku ;P dodaj też, że jazda konno to twoja największa pasja, że masz możliwość przebywania na świeżym powietrzu, aktywnego odpoczynku, zrzucenia kilka kg ;), poznania nowych ludzi, końskich charakterów, doszlifowania umiejętności, nowych przygód, nauka samodzielności, rodzice od Ciebie trochę odpoczną ;)... i powiedz twojemu tacie, że upadki nie są tak groźne, na jakie wyglądają ;) zwykle przez kilka godzin lub minut boli coś, na co się upadło, a potem przechodzi ; D [z reguły...] powodzenia! ; ) redakcja 2011-01-19 08:28:35 Już to kiedys piasłam w podobnym wątku ale powtórzę -"ryzyko jest w każdym sporcie i nawet grając w szachy można oberwać od przeciwnika zegarkiem po głowie" Ale sport to zdrowie! To wzmacnianie ciała, mięśni, odporności, dbanie o sylwetkę, dotlenienie. Każdy rodzic by chciał żeby jego dziecko nie siedziało cały dzień przed kompem czy TV, to co ma niby robić? Joging? -to dobre dla zgredów. Młodziesz potrzebuje czegoś wiecej i jazda konna właśnie jest tym czymś. Po pierwsze to najgłupszą rzeczą jest przyprowadzanie rodziców na jazdy, ja wiem że chcecie się pochwalić itd. ale właśnie takie są potem skutki -rodzice zabraniają bo to niebezpieczne. A gdybyś spadła a rodziców by nie było -to zapewne by do dziś o tym nie wiedzieli i problemu prawdopodobnie by nie było. Mówię to jako instruktor -rodzice, dziadkowie, cioteczki, wujenki i wszyscy inni przeczuleni na waszym punkcie -z dala od stajni i waszych jazd. A jak juz się nauczycie jeździć tak żeby dużo nie spadać to proszę bardzo. A teraz to poprostu rozmawiaj, powiedz co czujesz, z czego jestes w stanie zrezygnować lub co zrobić w zamian za obóz, dowiedz sie czy to tylko kwestia ich strachu czy np. również powody finansowe. Najlepiej wypracować kompromis, krzykiem czy szantarzem tego nie załatwisz, musisz być opanowana, przedstawiać solidne argumenty, zapewnić o bezpieczeństwie, może znaleść kogoś kto już był na tym obozie kto się poprze. madelein 2011-01-24 16:23:41 ja uważam oczywiście tak samo jak wszyscy powyżej czyli:powiedz ze upadek z konia to coś zupelnie normalnego i niewiem jaki cudowny byl by jeździec to i tak by zlecial i to na pewno nie 1 czy 2 razy (bardzo dobry jest ten przykład z rowerem:D:D)musisz im udowodnic ze ci na tym baaaaaaaaardzo zalezy, ze to twoje marzenie powodzenia :* moi tez sie nie chcą zgodzić;(((((( ale to juz inna sprawa, mam nadzieje ze tobie sie uda ich namowic:)) Oczy Nocy 2011-01-24 19:55:42 Tak jak wyżej wszyscy mówią, a możesz jeszcze wspomnieć że od upadków chroni kamizelka ochronna, i jeżeli Ci ją kupią będziesz bezpieczniejsza, i zawsze będziesz w niej jeździć :) AnnaDesigner 2012-06-27 15:40:22 Spróbuj ich przekonać, wytłumacz im dlaczego nie chcesz iść, powiedz, że wychowawczyni mówiła, że nie trzeba przychodzić, bo i tak nie ma już lekcji, a jak i tak się nie zgodzą powiedz rano, że się źle czujesz, albo po prostu nie idź do sql, możesz udawać, że wychodzisz, a iść do znajomych, obecności i tak już nie sprawdzają. A jakby się dowiedzieli, że nie poszedłeś do sql to będą trochę źli, ale potem im przejdzie xd Też kiedyś tak zrobiłam i to na początku 2 semestru 3 klasy gim, a na koniec i tak wzorowe miałam xd Odpowiedz na ten komentarz Co poradzić na strach i łzy w przedszkolu Nie chcę do przedszkola - takie oświadczenie po kilku dniach pobytu w przedszkolu może wygłosić nawet najbardziej przebojowy czterolatek. Nie ma dziecka, dla którego rozstanie z mamą byłoby obojętne. Gdy dotychczas chowany w domowym zaciszu maluch po raz pierwszy staje przed dużą grupą dzieci i obcymi paniami, których musi słuchać, lęk i łzy są typową reakcją emocjonalną. Rodzice jednak zaczynają się zastanawiać, czy dobrze zrobili, zapisując dziecko do przedszkola. A gdy maluch błagalnie prosi, by mama pozwoliła mu zostać w domu, często osiąga swoje. W niektórych sytuacjach jest to rzeczywiście słuszne rozwiązanie, w innych – nie. Adaptacja przedszkolna, którą warto przeczekać Okres adaptacji , czyli przystosowania do nowej sytuacji, trwa kilka tygodni. Dziecko może wtedy gorzej jeść, skarżyć się na ból brzuszka i płakać przy rozstaniu. Doświadczone przedszkolanki radzą, by przeczekać ten pierwszy trudny miesiąc i nie ulegać dziecku. Nie jest dobrze robić „przerwy” w chodzeniu do przedszkola i pozwalać na pozostanie w domu, bo wtedy trudności trwają dłużej. Można natomiast wcześniej odbierać malucha lub przez kilka pierwszych dni być razem z nim, obserwując jego zabawę z dziećmi. Warto też wytłumaczyć, że tak jak mama i tata mają swoje zajęcie, swoją pracę, tak dziecko ma swoją – w przedszkolu. Jeśli rodzice są konsekwentni, dziecko szybko akceptuje nową sytuację i zaraz po przekroczeniu progu przedszkola świetnie bawi się z innymi dziećmi. Sprawdź: Jak sprawić, by dziecko Cię słuchało - 4 sposoby >> Poniedziałkowy kryzys, czyli płacz w przedszkolu Nie zdziw się, że po całym tygodniu braku problemów, w poniedziałek twój maluch zrobi wielką histerię i zaleje się gorzkimi łzami. Po dwóch weekendowych dniach dziecku znów trudno jest zaakceptować fakt, że musi rozstać się z rodzicami. Często się również zdarza, że po kilku dniach fascynacji nowym miejscem, gdy dziecko zaspokoi swą ciekawość, nie ma ochoty rezygnować z indywidualnego... zapytał(a) o 11:50 Jak namówić mamę, żeby nie iść do szkoły? przez dwa dni;p tylko napiszcie coś wiarygodnego, Zeby mi uwierzyła najlepszą opd. wynagrodzęxD Odpowiedzi rozchoruj dzisiaj znaczy udawaj bo mama się skapnie że jutro się rozchorujesz to że nie chcesz iść do szkoły. albo dzisiaj w nocy chódź co chwilę do łazienki smarkaj w chustkę i głośno kaszl. jeżeli ma twoja mama sen lekki. to usłyszy i przemyśli czy cie nie puścić do sql stek odpowiedział(a) o 19:45 nie chcesz iść do szkoły tylko dlatego , że jakiś chłopak akurat w tedy ma czas się z tobą spotkać ? Przecież przez udawaną chorobę mama cię nigdzie nie puści . blocked odpowiedział(a) o 11:51 A czemu masz ją okłamywać? Ja jeśli nie chcę iść do szkoły to jej to po prostu mówię. spectrOs odpowiedział(a) o 08:56 ja tam po prostu gram na czas...udaje że śpię... nie ubieram się...a gdy już moja mama uzna ze bezsensu traci nerwy to odpuści...(powie ci jeszcze,,masz kare na coś co lubisz") ale to jest tylko groźba :):):) tylko za czesto nie proponuje tak robic moze 3x na miesiąc :) :) :)licze na naj Jak możesz obudź się w nocy lub nie zasypiaj do 2-3. O 3 czy tam 2 idź do mamy III są 2 możliwości :Mamo, bo ja jeszcze nie zasnęłam a jest 3! Jak ja wstanę do szkoły? Przecież tylko mam 3 godziny snu! (i się rozpłacz, ale nie becz tylko szlochaj)..Wstajesz i krzyczysz AAAA! biegniesz do mamy i mówisz : Mamo! miałam zły sen! Opowiem Ci jak chcesz! (i zmyślasz jakieś horrory).TYLKO NIE ZMYŚLAJ ŻE CIĘ COŚ BOLI BO NIE UWIERZY! Liczę na naj ;3 Mamo źle się czuję sprawdź temperature i termometr włórz do ciepłej herbaty ale nie za gorącej Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub

jak namówić mamę żeby nie iść do szkoły