Objawy zaburzeń lękowych bywają oczywiście różne, jednak do najpopularniejszych z nich należą: poczucie wewnętrznego napięcia, nieuzasadniony niepokój, przytłoczenie, zmartwienie, rozdrażnienie, problemy z koncentracją, zaburzenia snu i nieumiejętność wyciszenia się. Osoba cierpiąca na stany lękowe ma ponadto dużą Rany tak czytam wasze wiadomości i trochę mi lepiej, nie że się nie wiedzie, ale że nie jestem w tym sama. Generalnie u mnie sytuacja bardzo podobna. Miałam faceta z którym byłam szczęśliwa i strasznie się zaangażowałam w ten związek. Przy tym byłam strasznie, ale to strasznie podejrzliwa. Choroba afektywna dwubiegunowa to przewlekła, dożywotnia choroba, która wymaga od bliskich wsparcia i zrozumienia, zwłaszcza gdy dotknięta nią osoba zmaga się z epizodem manii lub depresji. Małżonkowie i partnerzy są szczególnie dotknięci chorobą, ponieważ zazwyczaj spędzają z taką osobą najwięcej czasu i są opiekunami na U dzieci alkoholików objawy syndromu DDA uzewnętrzniają się szczególnie w momencie, gdy chcą one stworzyć związek, relację z drugą osobą. Mogą to być takie objawy jak wysoki poziom lęku, zadręczanie się myślami, obarczanie się winą za niedoskonałość, unikanie konfliktów, nieudolność w wielu kwestiach. Bywa to niezmiernie bolesne i trudne zarówno dla rodziny, znajomych, przyjaciół, jak i terapeutów oraz lekarzy. U najbliższych osób może pojawić się poczucie winy, lęk, bezsilność a nawet złość czy niechęć. Dlatego tworząc związek z osobą z zaburzeniami borderline trzeba pamiętać o kilku ważnych zasadach. U osób z borderline zwykle są to (Priebe, 2014): depersonalizacja (np. moje ciało nie należy do mnie); derealizacja (świat jest nierzeczywisty); brak czucia emocji (nic nie czuję); Są to bardzo nieprzyjemne objawy, osoby mogą radzić sobie z nimi za pomocą samouszkodzeń. Innym problemem jest upośledzone uczenie się podczas dysocjowania. . 27 sty Bliska relacja z osobą borderline Posted at 20:40h in Osobowości, Zaburzenia Emocjonalna ruletka – czyli bliska relacja z osobą borderline W kolejnym wpisie chciałabym przyjrzeć się bliżej osobom borderline. Jest to często spotykane zaburzenie osobowości, wpływające bardzo silnie na osoby bliskie lub partnerów osób nim dotkniętych. Mam nadzieję, że mój artykuł pomoże wam w zrozumieniu osób z cechami borderline i w rozpoznaniu mechanizmów nimi rządzących. Jak objawia się osobowość borderline? Osoby borderline przeżywają wewnętrzny konflikt polegający na jednoczesnej chęci bycia blisko z inna osobą, a lękiem przed pochłonięciem w tej relacji. Ponieważ same postrzegają relację tylko jako taką, w której inna osoba ma być całkowicie zależna, idealnie zaspokajająca potrzeby i doskonale rozumiejąca, same uważają, że także takie muszą być. Mówiąc krótko jest to pułapka emocjonalna, z której cało się wyjść nie da, gdyż poziom wymagania zarówno w stosunku do siebie jaki drugiej osoby jest w rezultacie nie do wytrzymania. Kiedy pozostajemy w takiej relacji nie ma bowiem miejsca na żaden błąd, nie mówiąc o jakiejkolwiek dozie autonomii. Musi zatem nastąpić jakieś rozwiązanie, najczęściej jest ono niszczące i gwałtowne. Borderline a związki Związek z osobą borderline początkowo wydaje się absolutnie fantastyczny, można poczuć się jakby wygrało się na loterii. Relacja rozwija się szybko i emocjonalnie. Czujemy jakbyśmy znali się z nią/nim od dawna. Myślimy podobnie i bardzo dobrze się rozumiemy. Można czuć się tak jakby ta druga osoba znała nasze myśli i odgadywała nasze pragnienia. Relacja szybko osiąga głębszy poziom niż zazwyczaj na danym etapie, odnosi się wrażenie całkowitej akceptacji. Wzbudza to chęć do jeszcze większego zbliżenia się i dawania więcej i więcej. Jesteśmy tym uczuciem absolutnie uwiedzeni. Osoby borderline zazwyczaj w przeszłości miewały już nieudane związki, dlatego często czujemy się (a raczej jesteśmy stawiani) w pozycji wybawiciela czy wybawicielki. To pozycja jest niezwykle pociągająca, dająca poczucie, że jest się dobrym i uda się uszczęśliwić nowo poznaną osobę. Pojawia się myśl, że poprzedni partnerzy/partnerki były po prostu nieodpowiedni, nieczuli, nie dość oddani i opuszczający. Z czasem jednak zaczyna się gra w „wszystko albo nic”. Krach relacji zbliża się często w subtelny i niedostrzegalny sposób po to by z czasem eskalować. Jak wspomniałam osobą borderline rządzą dwie sprzeczne tendencje, które stawiają ją przed następującym dylematem: jeśli będę bronić się przed bliskością, którą pojmuję jako całkowite zlanie się czy zespolenie, narażę się na utratę osoby, której tak rozpaczliwie potrzebuję. Bliskość mimo iż upragniona, jest dla nich nie do wytrzymania. Grozi całkowitym zespoleniem, a w rezultacie pochłonięciem i utratą siebie. Tak więc w obronie przed nią osoba borderline zaczyna robić różne rzeczy by zniszczyć relację i w rezultacie oderwać się, by następnie cierpieć z powodu odrzucenia czy opuszczenia. W ten sposób wkraczamy do emocjonalnego kasyna, gdzie poprzez podbijanie stawki zaczyna się gra „w jak długo wytrzymasz”: ile twoich granic przekroczę zanim powiesz dość. Destrukcja relacji Osoby borderline wyznaczają w relacji nieosiągalny wręcz standard, któremu druga osoba nie jest i nie byłaby w stanie nigdy sprostać. Dlatego wkrótce zaczynają się oskarżenia. Najczęstszy scenariusz zakłada takie zachowanie które doprowadzi drugą osobę do zirytowania i rozdrażnienia, w rezultacie do złości i chęci odsunięcia się. Wtedy często padają oskarżenia, że partner się zmienił, nie dba już tak jak kiedyś, że nie jest się już tak ważną/ym. Jest się oskarżonym o to czego się nie zrobiło w taki sposób, że nie jest się pewnym jak jest naprawdę. To powoduje poczucie winy za złość i rozdrażnienie jakie się czuje. Osoby borderline chcą czuć że są najważniejsze, uznają często, że w danej relacji przysługują im szczególne prawa i domagają się wyjątkowego traktowania. Mają też krótki emocjonalny lont doprowadzający do częstych i gwałtownych wybuchów gniewu, co sprawia, że w relacji z tą osobą czuć się będzie zagrożonym lub zastraszonym emocjonalną niestabilnością. Zarówno w słowach jak i w zachowaniu przekraczają osobiste granice drugiej osoby. Wybuchy gniewu powodowane są wewnętrznie kumulowanym napięciem, ciągłą wewnętrzną walką między wściekłością i nienawiścią, a chęcią zbliżenia się. Wszystko to co kumulowane jest „wyrzucane” podczas wybuchu gniewu w drugą osobę. Dla partnera naturalnym staje się poczucie, że jest się jak pojemnik na odpady. Jest się obrzucanym błotem, obrażanym, a czasem wręcz poniżanym. Kiedy nie reaguje się w sposób w jaki osoba borderline oczekuje i kiedy nie zaspokaja się jej żądań, eskaluje ona gwałtowne często pogardliwe traktowanie. Posługując się analogią z grą hazardową ostatecznym podbiciem stawki w grze „jak długo wytrzymasz” jest szantaż emocjonalny. Osoby borderline mogą zagrozić nawet samobójstwem. Czy osobie borderline można pomóc? Podobnie jak w hazardzie osoby borderline najczęściej doświadczają przegranej. Dążą do zniszczenia i zepsucia relacji tak długo, aż ją stracą. Często dostrzegają powtarzalność takich zachowań i rozegrań w relacji, ale działają jak owładnięte nieznaną siłą, podobnie jak w uzależnieniu od hazardu. Tylko jasno i stanowczo, ale nie bez współczucia stawiane granice są w stanie przerwać emocjonalny trans i “grę”. Pamiętajmy, że osoby borderline to osoby głęboko cierpiące, nie radzące sobie i potrzebujące pomocy. Terapia jest długotrwała i wymagająca i często przebiegająca gwałtownie, gdyż osoba borderline podobnie jak w innych relacjach także w relacji z psychoterapeutą powtarza znany i opisany powyżej wzorzec zachowania. Zobacz wpis Witam, poniżej zamieszczam przydatne informacje, które znalazłem w internecie, na temat toksycznych związków, oraz choroby zwanej borderline. Sam mam problem ze swoją kobietą, a te materiały otworzyły mi oczy na pewne sprawy. Polecam również lekturę w pełnej wersji, którą znajdziecie tutaj: http://koniectoksycznych.... Poniższy materiał nie jest moim dziełem, pogrupowałem jedynie informacje i poprawiłem część błędów ortograficznych. BORDERLINE (BPD) Im bliżej będziesz kobiety z zaburzeniem osobowości borderline tym bardziej ona zacznie świrować i odpychać cię. To jest właśnie ten paradoks spowodowany jej strachem przed przywiązywaniem się. Takie osoby będą bardzo oburzone, kiedy zakwestionujesz ich prawdziwe motywy działania, albo nawet dasz im wzmiankę na temat tego jak się zachowują - to są ich mechanizmy obronne. Mogłeś nie mieć do czynienia z prawdziwym uczuciem miłości nigdy przedtem więc takie sprzeczne komunikaty od borderline mogą cię zostawiać w stanie zagubienia. Początki z borderline są świetne, coś czego nie doświadczyłeś nigdy wcześniej. Kiedy ona zaczyna cię odpychać, albo szukać w tobie wad wtedy myślisz, że to tylko tymczasowe. Myślisz, że to naprawisz, albo przeczekasz. W końcu ona cię naprawdę kocha, więc może to tylko nieporozumienie. Zanim się zorientujesz twój cały plan zajęć polega na tym, aby to wszystko naprawić. Nawet, kiedy wiesz, że nie zrobiłeś nic złego twoja partnerka daje ci znać, że to z tobą jest coś nie tak. Nie ważne, co zrobisz, żeby zadowolić swoją partnerkę, takie osoby nigdy nie mają dosyć i zawsze obwinią ciebie o wszystko. Nigdy nie będą w stanie zobaczyć problemu z twojej perspektywy, nigdy nie zaakceptują twoich wyjaśnień na temat tego, co faktycznie tutaj zaszło. Zaczną wymyślać, rzeczy odnośnie twojej osobowości, które nie są prawdziwe,a ty zaczniesz się bronić. I znowu wlazłeś w ich świat, intryg i dewaluacji. To nie jest tak, że osoby z borderline nie chcą miłości - one po prostu nigdy nie mogły jej zaufać. Partnerzy, którzy okazjonalnie spełniają ich oczekiwania bliskości są mniej zagrażający niż ci, którzy mogą to zapewnić cały czas. Próbowanie wygrania tej gry przez udawanie kogoś kim nie jesteś tylko po to, żeby zaspokoić swoją partnerkę z borderline NIGDY NIE DZIAŁA. Nie możesz wygrać z uszkodzonym/dysfunkcyjnym indywiduum ale twoje ego będzie próbowało walczyć - mimo że szanse są zerowe. Kochanie borderline oznacza, że zawsze chodzisz pod napięciem. W tej relacji liczą się tylko jej uczucia, jej komfort i jej potrzeby - nie ma żadnego miejsca dla twoich! Będziesz poświęcał dużo czasu nad rozmyślaniem jak to wyrównać, ale to zadanie skazane na porażkę. Fakt jest taki, że im więcej dasz takiej osobie tym mniej ona będzie cię szanowała. Jak może cię szanować skoro ty sam nie szanujesz siebie? PROFESIONALNA OFIARA Czy Twoja dziewczyna albo żona obwinia Cię o wszystko, co idzie nie tak w waszej relacji? Obwinia Cię nawet o swoje własne zachowania? Czy odmawia wzięcia odpowiedzialności za własne czyny, zwłaszcza te, które Cię zabolały? Czy często jesteś zmuszony wykazać skruchę i przepraszać swoją partnerkę? Jeżeli tak mogłeś trafić na kobietę, która jest profesjonalną ofiarą. Aczkolwiek nie daj się zwieść, ona nie jest żadną prawdziwą ofiarą. Pozowanie na taką to bardzo wpływowa rola. Bardzo często kobiety, które grają ofiary są w zasadzie agresorami w relacji. Grają “ofiary”, aby manipulować i kontrolować innych. Łapią Cię jako emocjonalnego zakładnika. Profesjonalne ofiary to nic innego jak podstępni tyrani działający z ukrycia. Ciągłe trwanie w byciu obwinianym przez te kobiety jest formą znęcania się emocjonalnego. Poniżej znajduje się kilka znaków, które mogą świadczyć o tym, że Twoja dziewczyna lub żona jest profesjonalną ofiarą: 1. Ona nigdy nie przyznaje się, kiedy krzywdzi innych. Posiada wyłączność na bycie ofiarą. Kiedy próbujesz pociągnąć ją do odpowiedzialności ona wymiguje się wymówkami na temat tego dlaczego nie jest odpowiedzialna. Te wymówki zrzucają winne na kogoś innego zazwyczaj na osobę skrzywdzoną. To zawsze jest Twoja wina, albo kogoś innego – nigdy jej. 2. Ofiara musi wyglądać na ofiarę. Jeżeli nie jesteś typem osoby znęcającej się nad drugą osobą to ona Cię taką uczyni, żeby jej stworzony w głowie scenariusz “ofiary” mógł się urzeczywistnić. Dla przykładu ona konsekwentnie “wbija Ci igłę” w to samo miejsce, robi to dopóki Ty nie możesz wytrzymać i wybuchasz. Bravo! I oto własnie chodziło w ten sposób stała się ofiarą, którą chciała być. Nic nie szkodzi, że poświęciła kilka godzin na wkurzanie Cię i psychiczne znęcanie się nad Tobą, przecież plan został wykonany. Ona musi kreować się na ofiarę, a kogoś innego na tego złego to leży u podstaw jej osobowości. To jest bardzo prymitywny mechanizm obronny zwany projekcją (poruszany już był we wcześniejszym artykule). Jeżeli Ty jesteś osobą na której dokonuje się projekcji to naprawdę jest to paskudne. To taka samospełniająca się przepowiednia, gdzie ona wierzy, że Ty jesteś zły, a ona jest “ofiarą”. Potem Twoja partnerka zachowuje się, albo działa w taki sposób, żebyś stał się z tym złym, którego sobie wykreowała. Istotnym wskaźnikiem jest tutaj znak, kiedy Ty czujesz się zmuszany przybierać rolę tego kim nie jesteś. To jest bardzo, ale to bardzo emocjonalnie niszczące. Jest niemożliwym, aby mieć kochającą-relacje na równi z profesjonalną ofiarą. Ona idzie przez życie będąc zlekceważoną i zła, nigdy nie biorąc odpowiedzialności za własne czyny, albo życie. Życzę powodzenia, kiedy będziesz próbował z nią o tym porozmawiać. Poznasz jej ekstremalny mechanizm obronny i dodatkowe zachowania obwiniające. Jej jedyna tożsamość to tożsamość ofiary. Jeżeli nie będzie wierzyła, że jest ofiarą to kim będzie? Będzie osobą która traktuje innych jak gówno i niszczy swoją przyszłość. To jest tak naprawdę sprawa pomiędzy psychologicznym obrazem swojej osoby, a totalnym zniszczeniem swojego ega. . Nie możesz mieć zdrowej relacji z kimś kto trzyma Cię jako zakładnika i kontroluje Cię poprzez poczucie winy, szantaż emocjonalny i obwinianie. Taka osoba bardzo rzadko się zmienia i dodatkowo przejawia symptomy zachowań zaburzeń osobowości z grupy B (borderline BPD, NPD i tak dalej). WYCINANIE Problem z tym wzorcem zachowań jest taki, że osoba z borderline nigdy nie bierze odpowiedzialności za swoje destrukcyjne zachowania. Bez żadnej odpowiedzialności, czy narzuconych granic, dorosła osoba z borderline jest na poziomie emocjonalnym 3 letniego dziecka, nie ma tutaj miejsca na prawdziwą zmianę lub wzrost. Zarówno osoby z borderline jak i nie-borderline są dobre w mechanizmie wycinania negatywnych epizodów zachowań swoich lub swojego partnera - dzięki temu cały czas wzajemne połączenie może zostać podtrzymane. Dla osób z borderline jest to automatyczne (osoby takie nie potrafią utrzymać różnych emocji przez sensowny czas). Ty natomiast (nie-borderline) robisz to, aby dalej być blisko partnerki mimo tego, że w głębi serca wiesz, że ona cię niszczy. PROJEKCJA Osoby z zaburzeniem borderline obarczają cię własnymi negatywnymi cechami. Jesteś takim lusterkiem, albo ekranem telewizyjnym na którym osoby z borderline mogą wyświetlać sobie cechy, których nienawidzą. Czasami nawet mogą jasno dać ci do zrozumienia, że jesteś nienormalny, albo mogą powiedzieć ci, że sam masz borderline. Osoby z borderline są za bardzo zepsute/zniszczone, aby przyjąć do wiadomości fakt, że nikt nie jest idealny. Ich rdzeń osobowości (i tak niezupełnie niewykształcony) bazuje na wstydzie, który jest katalizatorem wszystkiego. To są uczucia, które pozostawione zostały przez ich dzieciństwo, przez negującego/toksycznego rodzica - NIE MOŻESZ ICH NAPRAWIĆ ZA NICH. Projekcję wykorzystują także osoby bez borderline, ale robią to zupełnie "odwrotnie". Chcą po prostu "dać" osobie z borderline (toksycznej, agresywnej, niestabilnej) pozytywne cechy, bo przecież wydaje im się, że taka osoba ich kocha. Nie ma znaczenia jak piękna, czy inteligentna jest twoja partnerka borderline. Nic, co powiesz i nic, co zrobisz nie spowoduje tego, że ona nagle zaczną postrzegać siebie inaczej. Wszystkie jej niepewności, wstręt do siebie jest wyświetlany na nich samych tylko, kiedy patrzą w lustro. ACT-OUT Podobna kompulsja napędza osobę z borderline do szukania zaczepki, tak aby walczyć z tobą, spowodwać kłótnie. Szczególnie, po okresie pełnym harmonii i zbliżenia. Kiedy ich strach przed przywiązaniem przybiera na sile wtedy terror opuszczenia zaczyna wymykać się z pod kontroli. Dlatego też muszą zniszczyć jakąkolwiek bliskość z tobą, zanim ty masz możliwość zrobić to samo. Oczywiście to nie ma nic wspólnego z tobą (to nie jest osobiste). To jest mechanizm act-out, który będzie się powtarzał z ich kolejnymi partnerami. Ludzie bez zaburzenia borderline, tacy biali rycerze/ratownicy-naprawiacze strasznie współczują osobą z borderline. Najdziwniejsze w tym wszystkim, że nie są w stanie współczuć samym sobie! Co to jest osobowość typu borderline?Zaburzenia osobowości zwykle objawiają się jako negatywne nastawienie do świata, wycofanie czy nadmierna chęć kierowania innymi. Osoby takie są zwykle nieelastyczne, nie potrafią się dostosować do grupy, co powoduje problemy w funkcjonowaniu społecznym i zawodowym. Tego typu zaburzenia możemy określić ogólnie jako trwałe wzorce niefunkcjonalnego postępowania [1].Cechą charakterystyczną borderline jest przede wszystkim chwiejność emocjonalna. Osoba chora bywa impulsywna, łatwo wpada w gniew. Co więcej ma tendencje do autoagresji, często odczuwa pustkę. Zwykle przywiązuje dużą wagę do związków z borderlineBorderline występuje u 1–2 proc. populacji ogólnej. Badacze różnią się w opiniach co do występowania. W części artykułów podaje się, że zaburzenie jest rozpoznawane częściej u kobiet niż u mężczyzn [3], w innych publikacjach zaś, że nie ma różnic dotyczących płci. Warto również zaznaczyć, że cechy osobowości z pogranicza rozpoznawane są często wśród młodych dorosłych [3].Borderline jaki lekarzDiagnozą zwykle zajmuje się psychiatra lub psycholog. Stawia ją na podstawie obserwacji pacjenta, wywiadu oraz po przeprowadzeniu odpowiednich testOdpowiedz na następujące pytania, aby przekonać się, czy masz objawy borderline:Czy odczuwasz pustkę?Czy masz tendencję do autoagresji?Czy łatwo popadasz w złość?Czy Twoje związki można określić jako burzliwe?Czy podejmowałeś kiedyś próby samobójcze?Jeżeli odpowiedziałeś TAK na przynajmniej 3 z 5 pytań, zalecamy konsultację z psychologiem, ponieważ mogą u ciebie występować objawy się objawia zaburzenie osobowości borderlineBorderline charakteryzuje się przede wszystkim niestabilnością nastroju. Osoby chore są impulsywne, silnie okazują pacjenci odczuwają pustkę, są znudzeni, mają problem z tożsamością, stabilnym obrazem siebie i właściwą oceną rzeczywistości [3].Warto dodać, że w zaburzeniu borderline występuje również silne skupienie na bliskich związkach. Typowe dla osoby z borderline jest niezwykle silne pragnienie bardzo bliskiej, wyłącznej relacji z drugą osobą i jednoczesny lęk zarówno przed „pochłonięciem” przez drugą osobę, jak i lęk przed porzuceniem przez osoba chora dostrzega jakieś zmiany w tym zakresie, działa bardzo emocjonalnie, łącznie z zachowaniami autodestrukcyjnymi: okaleczaniem się, próbami samobójczymi. Czasami mogą pojawić się nastawienia paranoidalne, lęk, natręctwa czy wspomnieć, że samopoczucie pacjentów zwykle zmienia się w ciągu dnia [3]. Charakterystyczne dla borderline są jednoczesne skrajne postawy wobec innych osób – od uwielbienia i idealizacji do nienawiści i innych często obserwowanych objawów należą objawy chorób somatycznych, np. bóle różnych części ciała czy objawy neurologiczne, w przypadku których nie można stwierdzić podłoża organicznego. Warto podkreślić o nadużywaniu substancji psychoaktywnych, zaburzeniach odżywiania się oraz perwersjach więcej o objawach borderline u dorosłych i dzieci >>Jak postępować z osobą z borderline?Przede wszystkim bliscy osoby cierpiącej na borderline powinni zdawać sobie sprawę ze specyfiki borderline i nie czuć się odpowiedzialni za zachowania chorego. Konieczne jest postawienie sobie jasnych granic. W przeciwnym razie taka relacja może negatywnie wpływać na nasze poczucie własnej wartości i skutkować wycofaniem, izolacją. Starajmy się nie współuzależnić i nie przyjmować sposobu myślenia jest właściwa komunikacja. Unikajmy konfliktów i słuchajmy z uwagą rozmówcy. Mówmy powoli, pewnie, we własnym imieniu. Należy być szczerym i konsekwentnym, być lustrem (odbijać uczucia), a nie gąbką wchłaniającą np. wściekłość. Co więcej starajmy się rozładować emocje chorego poprzez proponowanie np. aktywności, które on zaburzenia osobowości typu bordelinePrzyczyny osobowości borderline nie są do końca wyjaśnione. Na podstawie wywiadów prowadzonych z pacjentami można przypuszczać, że jednym z czynników etiologicznych może być wykorzystywanie seksualne, fizyczne i/lub emocjonalne w dzieciństwie. Taka trauma skutkuje chwiejnością emocjonalną, stłumieniem. U tych osób pojawia się postawa nadmiernej czujności wobec otoczenia, które postrzegane jest jako wrogie i innych czynników powodujących borderline wymienia się również:nieokazywanie dziecku uczuć,nadmierny krytycyzm wobec dziecka,niewłaściwą komunikację z przyczyn zalicza się też zaniedbanie ze strony opiekunów. ;Osoby z osobowością borderline często postrzegają matkę jako zdystansowaną, niezaangażowaną lub rozwoju biorą udział również czynniki genetyczne. Jak wskazują badania, wpływają one na nasilone odczuwanie lęku, chwiejność emocjonalną czy brak stabilności. Co więcej, pograniczne zaburzenie osobowości częściej występuje u osób, u których w rodzinie już kiedyś się pojawiło takie zburzenie bądź występował epizod depresyjny czy zaburzenie dwubiegunowe. [3]Rozpoznanie zaburzenia bordelineOsoby z zaburzeniem z pogranicza charakteryzują się stałym wzorcem zachowań i doświadczaniem emocji polegającym na braku stabilnosci związków międzyludzkich,Odznacza je zmienność zmienności w zakresie postrzegania samego siebie i reakcji emocjonalnych oraz znaczna impulsywność, rozpoczynająca się u młodych dorosłych i występująca w różnych warunkach, która charakteryzuje się co najmniej 5 z poniższych czynników:desperacki wysiłek wkładany w unikanie wyobrażonego odrzucenia przez innych,niestabilne i burzliwie przebiegające związki międzyludzkie, charakteryzujące się wahaniami między skrajnymi stanami – idealizowaniem lub pozbawianiem wartości,zakłócenie poczucia własnej tożsamości – wyraźny i trwale niestabilny obraz samego siebie lub własnego „ja”,impulsywność okazywana w co najmniej dwóch obszarach, stwarzająca potencjalne zagrożenie (np. nadmierne wydawanie pieniędzy, seks, nadużywanie substancji, lekkomyślna jazda, objadanie się),nawracające zachowania, gesty lub groźby samobójcze albo samookaleczenia,niestabilność reakcji emocjonalnych spowodowana zmiennością nastroju w zależności od warunków,przewlekłe poczucie pustki,niedostosowane zachowania, poczucie gniewu i trudności w panowaniu nad nim,związane z czynnikami stresowymi, przemijające wyobrażenia paranoidalne lub bardzo nasilone objawy diagnostyce pomocny bywa SCID-5-PD, czyli Ustrukturalizowany Wywiad Kliniczny do Badania Zaburzeń Osobowości DSM-5. Jest to zaktualizowana wersja z Osi II DSM-IV (SCID-II) przeznaczona do badania 10 zaburzeń on poprzedzony badaniem przesiewowym – Kwestionariuszem Osobowości SCID-5-SPQ. Wywiad rozpoczyna się od zebrania podstawowych informacji o badanym oraz pytań wstępnych o charakterze otwartym, pomocnych przy diagnozie zaburzeń osobowości z pogranicza. Dzięki odpowiedziom możliwe jest uzyskanie ogólnej charakterystyki osobowości badanego, jego zachowania i relacji z innymi pytaniach wstępnych zdawane są pytania oceniające kryteria objawowe dla każdego z 10 wyróżnionych w DSM-5 zaburzeń osobowości borderlineLeczenie odbywa się zwykle kilkutorowo. Stosuje się leczenie farmakologiczne (farmakoterapię) oraz oddziaływania psychologiczne. Jeżeli chodzi o leki, są to głównie środki przeciwpsychotyczne, przeciwdepresyjne oraz lit, który jest skuteczny w obniżeniu drażliwości czy gniewu [3].W zakresie oddziaływań psychologicznych skuteczne są zarówno terapia grupowa, jak i indywidualna psychoterapia. Pierwsza pozwala rozwijać w sobie uczucie przywiązania, druga, głównie dialektyczna terapia behawioralna uczy jak regulować emocje i jak radzić sobie ze stresem [3].Skuteczność terapii borderlineWskazana jest terapia długoterminowa, a zmiany zwykle następują, jednak poprawa nie przychodzi od razu. Bardzo dużo zależy od indywidualnej historii choroby pacjenta, jego motywacji i ewentualnych chorób współistniejących. Kluczowe jest również zaufanie do swojego terapeuty i borderlinePowikłaniami nieleczonego borderline są trudności w utrzymaniu właściwych relacji z małżonkiem, problemy w życiu prywatnym i różnimy się od siebie wieloma cechami (nie tylko w zakresie wyglądu zewnętrznego).Każdy ma prawo czasami być impulsywny czy mieć uczucie niepokoją cię twoje objawy lub zachowania kogoś bliskiego, zwłaszcza niestabilność emocjonalna, autoagresja, skontaktuj się ze Seligman i in., Psychopatologia, Zysk i S-ka, Poznań 2003.[2] Kryteria diagnostyczne DSM 5, American Psychiatric Association, 2013.[3] Grzywa A. (red.), Psychiatria, Czelej, Lublin także: ADHD u dzieci i dorosłych - objawy, przyczyny, terapiaRozdwojenie jaźni (osobowość wieloraka): przyczyny, objawy i leczenie Zaloguj się , aby skorzystać z poniższych opcji: odpowiedz nowy wątek ulubione Jestem w związku z osobą z borderline-potrzebuję pomocy Szanowni Forumowicze,znalazłam to forum w internecie i mam nadzieję, że choć doradzicie jak się z mężczyzną, gdzie na początku nie podejrzewałam, że ma takie problemy. Było oczywiście cudownie i pięknie, rozmowy o wspólnym mieszkaniu oraz staraniu się o dziecko. W pewnym momencie jak już staraliśmy się o dziecko (uwielbia dzieci), zaczął się wycofywać - że potrzebuje więcej czasu, przeraziło go to wspólne zamieszkanie itd. Ja takich zmian bez powodu nie rozumiałam poza tym jestem osobą która potrzebuje dużo ciepła i bliskości więc zaczęły się kłótnie. W trudnych sytuacjach partner ucieka, tak zostawił mnie samą w dniu pogrzebu mojej mamy. Po dwóch tyg. od tej sytuacji gdzie między nami była cisza okazało się że jestem w ciąży. Miesiąc było cudownie i pięknie, plany, radość itd. Niestety w 10 tc lekarz stwierdził ciążę obumarłą i miałam zabieg. I znowu partner się odsunął, zamknął w swoim świecie, odciął kontakt zostawiając mnie w strasznym stanie psychicznym i fiz. Tak trafiłam drugi raz do psychologa, który widząc jak się męczę próbując zrozumieć jego zachowanie powiedział mi o tej osobowości. Dużo z tego się zgadza, a mianowicie:1. w dzieciństwie i młodości przeżył traumę - rodzice ciągle się przeprowadzali, rozstali się, matka zostawiła go na 2 lata i nie wiedział gdzie jest,2. Niepewność co do swojej osoby, czego chce, nagła zmiana zdania bez powodu, w sumie nie wie czego chce,3. Jak ktoś za blisko się zbliża wycofuje się, boi, ucieka w swój świat, jest samotnikiem, nie potrzebuje ludzi, boi się zranienia i odrzucenia4. Jest albo super idealnie albo całkowita negacja5. Brak stabilizacji, poprzednie związki zerwane przez niego - nie wytrzymał, Ciągłe zmieniał pracę. Potrafił ot tak rzucić pracę po miesiącu, rekord to dwa tygodnie w jednej pracy,6. Burza emocji - widziałam to w nim. Wyładowywał się w pracy fizycznej- potrafił rąbać drewno przez 3-4 godz. dziennieW chwili obecnej po naszych przeżyciach związanych z utratą dziecka, zaszył się w domu, nie kontaktuje się ze mną, napisał że sam się odezwie ale to przecież nic pewnego. Zwróciłam się o pomoc do jego chrzestnej bliskiej rodziny o pomoc. Powiedziałam, że jestem w stanie spróbować z nim być ale pod warunkiem że mi pomogą a on sam zrozumie że potrzebuje pomocy i pójdzie do psychiatry. Chrzestni mieli się zaangażować i spróbować delikatnie do niego dotrzeć, ale delikatnie bo wiadomo że jak zaczną konkretnie to on się zatnie i nic nie co ja mogę jeszcze zrobić? Siedzieć cicho i czekać na jego odzew? Każdy ze znajomych mówi daj sobie spokój, ale ja wiem że on jest chory i jak nie ja to może być do końca życia sam. Czy mogę teraz coś jeszcze zrobić tak żeby znowu nie odebrał tego jako nacisk? Narazie ode mnie uciekł ... Jestem w związku z osobą z borderline-potrzebuję pomocy Cześć. Ja mam borderline, znam to od podszewki. On ucieka, bo prawdopodobnie boi się, że to ty się załamiesz i go zostawisz i woli cię ubiec i zostawić cię pierwszy. Tak mu łatwiej. Ja tak zawsze robię. Borderlinom trudno unieść czyjąś tragedię, trudno wspierać i być przy kimś i to nie bynajmniej dlatego, że nie chcą, ale dlatego, że nie umieją ich własne emocje przykrywają to co mogliby z siebie dać gdyby nie było tego borderline. Własne obawy, nawet te zupełnie nieuzasadnione, podejrzenia sprawiają, że borderline ucieka od bliskości jednocześnie pragnąc jej bardziej niż cokolwiek innego na świecie. Ciekawa jestem jak radzi sobie twój partner z innymi ludźmi, czy ma znajomych, przyjaciół ? Utrzymuje kontakt z rodziną ? Jedyne co możesz zrobić to podsunąć mu myśl o terapii, choć to pewnie nie będzie proste. Nie wszyscy terapeuci też chcą pracować z borderlinami, bo to bardzo trudni pacjenci trzeba by było więc udać się do kogoś sprawdzonego. To jedyna metoda, nie ma innego wyjścia. Ja sama jestem w terapii od 8 lat i nadal mam problemy z bliskością i w kontaktach z ludźmi, ale funkcjonuję już dużo lepiej niż na początku, aczkolwiek nie wiem czy umiałabym być w związku. Mówi się, że borderline jest nieuleczalne i moim zdaniem się to zgadza, zawsze będę miała silne emocje, ale terapia synchronizuje osobowość, w terapii jakby się dorasta, to co stało się w dzieciństwie jest niejako "nadrabiane", nie znaczy,że da się to zupełnie wyprzeć, ale z całą pewnością mogę przyznać, że to co działo się ze mną w terapii było jakby przejściem drugiego dzieciństwa. w terapii panują specyficzne uwarunkowania jak konkretny czas i miejsce, nikt normalny nie zniósł by tego co się dzieje z emocjami borderlina będąc z nim non stop. Terapeuta jest w pewien sposób zabezpieczony, nie musi się wyrzekać siebie, aby pomóc, bo jest tylko na godzinę w tygodniu, ale to co wówczas daje i jak leczy jest ogromną korzyścią jaką może odnieść ktoś z osobowością borderline. Terapia jest bardzo trudna, kosztowna, jeżeli chodzi o prywatną pomoc, wiesz chciałabym mieć kogoś kto by mnie wspierał w terapii, jak dotychczas stykałam się ze zdaniem, bynajmniej od osób zupełnie nie związanych z psychoterapią, że to strata czasu i pieniędzy i że powinnam polegać na sobie. Nie wiem czy powinnaś pierwsza się do niego odezwać, czy czekać na kontakt od niego, wiem, że bez terapii wasz związek nie zajdzie daleko, jeżeli on naprawdę ma borderline. Ja w terapii nauczyłam się tego, że istnieją inni ludzie, że moja osobista tragedia nie przesłania całego świata, że moje emocje nie są najważniejsze, że sama muszę sobie z nimi radzić i nad sobą panować. Czuję się bardzo samotna obecnie, ale wcześniej też nie było dobrze, też byłam wyizolowana i miałam swój świat, w którym byłam wyjątkowa, teraz tego mojego świata jest dużo mniej, jestem kimś innym, mam problemy, ale wiem zarazem, że zrobiłam pierwszy krok do tego aby być kimś kto umie kochać drugą osobę, dbać o nią, dać jej przestrzeń, wspierać ją, zarazem wciąż dbając o siebie. Polecam książkę Pii Melody Toksyczna miłość. I jak się z niej wyzwolić, ona nie pisze tam o zerwaniu, ale pisze o chorym układzie z partnerem przed terapią, o tym co się zmienia w trakcie terapii i jak to wygląda po Jestem w związku z osobą z borderline-potrzebuję pomocy Dziękuję za pomoc. Wiem że to bardzo trudne dotrzeć do niego. I właśnie nie wiem jak do niego podejść jeżeli zrobię cokolwiek może odebrać to jako zmuszanie. Najtrudniejsze jest teraz dla mnie zrobienie tego pierwszego kroku i nawiązanie z nim kontaktu? Pytanie - jak? Jak z praktyki oceniasz gdyby ktos bliski chcial Ci pomóc jakie jego zachowanie w tym kierunku zaakceptowalabys a co zraziloby Cię? Jestem w związku z osobą z borderline-potrzebuję pomocy Czy ktoś mógłby jeszcze się wypowiedzieć? Dziękuję Jestem w związku z osobą z borderline-potrzebuję pomocy Wiesz to niesamowicie trudne, dlatego, że nawet konkretne słowa "chcę ci pomóc" nie zawsze trafiają, a tym bardziej słowa niepowiedziane wprost, obrane jakoś, aby łagodnie coś perswadować, mogą wydać się czymś innym. Mimo ryzyka więc najlepiej powiedzieć wprost, bo tu przynajmniej może być mniej domysłów o to o co naprawdę chodzi. Np. ja bym powiedziała komuś " myślę, że ludzie z takimi doświadczeniami jak ty potrzebują terapii, psychoterapia staje się coraz powszechniejsza i naprawdę pomaga, chciałabym być w tym z tobą, wiesz ja też mogę czasem się włączyć, bliscy też mogą towarzyszyć na niektórych spotkaniach terapeutycznych i chciałabym cię w tym wspierać". Jak mówię to może być bardzo trudne, moja terapeutka powtarzała często " chciałabym abyś była zdrowa", a ja złościłam się na nią, że chodzi jej tylko o moje zdrowie, a nie o mnie. To było rozdwojenie, oddzielałam te kwestie, bo tak powtarzały mi emocje, że ona mnie odrzuca i nie chce być ze mną. Teraz rozumiem, że kwestie te są niemal tożsame, że jej chodziło o moje dobro, zrozumiałam to po niemal 8 latach terapii. Najlepiej jest powiedzieć w prost co się czuje, tego właściwie uczy terapia i to jest pierwszy krok do opanowania emocji, zrozumieć, powiedzieć sobie i komuś co się naprawdę Jestem w związku z osobą z borderline-potrzebuję pomocy Rozumiem. Właśnie najgorsze jest to ze nie wiem tak naprawdę nigdy jak odbierze moje slowa i czy to coś w ogóle da. Prawda jest tez taka ze osoba taka jak ja będąca w związku z chorą osobą strasznie cierpi. On jest chory a ja cierpię bo mnie odrzuca, zostawia w bardzo trudnych sytuacjach samą gdzie właśnie wtedy trzeba być jak najbliżej razem. Do tego wyobraź sobie ze jesteś w związku i macie wspólne plany. Widzisz ten ciepły rodzinny dom, wspólne życie, dzieci i nagle ta wizja runie. Zostajesz sama bo partner nagle ucieka, wycofuje się. To jest straszne. Dokladajac jeszcze moje przeżycia - stratę mamy i dziecka w 3 mcu to naprawdę ciężko się podnieść z dna. Serce krwawi ale mimo to staralabym sie walczyć o niego. Tylko nie wiem czy kiedykolwiek się odezwie a ja też muszę dalej żyć jakoś ...Stres - przyczyny, objawy, diagnoza, leczenie Dlaczego kwarantanna nam doskwiera? Przeciwdziałanie społecznym nierównościom w zdrowiu Jestem w związku z osobą z borderline-potrzebuję pomocy Witam,nie będę zakładać nowego wątku mam pytanie odnośnie borderline...z moich obserwacji wynika iz najbardziej niszczący jest dla borderow stres,im mocniej go przeżywają tym bardziej się gubią ze swoimi to wygląda naprawdę? Jestem w związku z osobą z borderline-potrzebuję pomocy Hej. Z mojej perspektywy jako borderlina stres jest oczywiście niszczący, ale rzecz generalnie tkwi w tym, że borderliny generalnie są pogubieni w swoich emocjach. Stres nie jest prowodyrem tego zagubienia, a raczej skutkiem. Często zdarza się tak, że emocjonalnie reaguję bardzo nieadekwatnie do sytuacji, mój organizm tak reaguje, czuję to fizycznie i wtedy wyobraźnia podpowiada mi różne rzeczy. Jest jakiś mały czynnik zapalny, powiedzmy no ktoś odwróci głowę podczas rozmowy, albo wykona jakiś gest lub minę i to już powoduje, że odczuwam niepokój, stres, a to powoduje, że zaczynam myśleć, że ta osoba mną gardzi, lub chce się mnie pozbyć itp. choć realnie wcale tak nie jest i osoba ta daje o tym znać innym zachowaniem, ale ja już skupiam się tylko na tym jednym geście i co on oznacza. Czy np. ucieknie mi autobus z przystanku, ja to odbieram osobiście, czuję się upodlona, porzucona, poniżona itp. odbieram to bardzo osobiście. To trochę tak jakby cały świat i zachowanie wszystkich ludzi wokół miało się odnosić tylko do mnie. U mnie wynika to stąd, że wychowywałam się z ojcem, który także miał zaburzenia psychiczne i jako małe dziecko musiałam bardzo kontrolować jego stany, czy mi zagraża, czy jest ok, z mamą, która także była ofiarą ojca było podobnie, tzn. mama zajęła się sobą i myśleniem o tym jak jej ciężko, dodatkowo jakby odbijając to na mnie, tzn. gorzej mnie traktowała, mściła się na mnie za swoją sytuację, ale my nie o tym ... Borderline to też bycie podzielonym, czasem czuję siebie, a czasem mniej, czasem lubię, a czasem nienawidzę do tego stopnia, że jestem w stanie siebie krzywdzić. Wiem, że pierwszy odruch, tzn. to co poczuję w różnych sytuacjach nigdy się nie zmieni, to taki mechanizm obronny, który zawsze będzie ze mną, ale dzięki terapii wiem, że jest on bardzo często nieadekwatny i w ogóle tak naprawdę nieskorelowany z sytuacją do której się odnosi. Więc teraz po tym jak poczuję coś emocjonalnie do jakieś sytuacji, to zamiast w pierwszym odruchu wyobrażać coś sobie i reagować na to, uzewnętrzniając emocjonalny "ból" staram się rozważyć ile w tym moim uczuciu i adekwatności jego do sytuacji jest "prawdy". Moja terapeutka ostatnio bardzo fajnie zobrazowała mi jak to jest. Borderliny kierowani swoimi emocjami zaczną budować jakieś wyobrażenie i reagują na to emocjonalnie, ale nadal mają jakieś poczucie realności, mają w większym lub większym stopniu świadomość, że to tylko ich wyobrażenie, mimo, że odczuwają to fizycznie i mogą się ze swojego działania np. "zemsty" za wyrządzony ból emocjonalny co często czyniłam na swojej terapeutce, obrażając ją, wycofać. Schizofrenicy natomiast nie mają tej dozy realności, oni naprawdę w to wierzą i nie mają szansy na wycofanie się, przemyślenie tego, nie dochodzą do nich żadne argumenty. To jest właśnie granica między borderline, a schizofrenią, bardzo cieńka, ale zarazem bardzo Jestem w związku z osobą z borderline-potrzebuję pomocy Od wielu lat jestem zdiagnozowana ...były momenty gdzie zaburzenie się wyciszalo ...poznałam osobę która dużo wniosła w moje życie... Wydawało by się ze juz w porządku... Teraz gdy pojawiły się sytuacje stresowe związaną z podejmowaniem trudnych decyzji,z odpowiedzialnością. Kompletnie jestem rozbita...dołożyły się do tego napady lęku przed wszystkim i wszystkimi...jakieś dziwne fazy idealizowania wszystkich i siebie,następnie kompletnego zerowania... Ranie tych których kocham...odchodze zostawiam i cierpie.... Nie zdecydowalam się na terapię bo przecież cóż ja z niej wyniose czego nie wiem ...jest mi źle w życiu Jestem w związku z osobą z borderline-potrzebuję pomocy Rozumiem Cię doskonale. Ja to przechodzę z moim partnerem który wctrudnej sytuacji uciekł zostawiając mnie na pastwę losu. Przechodzi dokładnie to samo. I te fazy. Najpierw było perfekcyjnie jak mówił uradowany do znajomych a jak straciłam dziecko to mnie porzucił uciekając i już było strasznie źle. Jestem miesiąc jak go nie widziałam i trzy tygodnie jak nie rozmawialiśmy tel. Pisalam smsy z istotnymi wiadomościami ale go to nie rusza. Jak spodziewałam się dziecka byl przeszczesliwy i planował nawet ślub o czym nie wiedzialam a w jednej chwili jak lekarz stwierdził że ciąża zle się rozwija odrzucił mnie jak szmaciana lalkę. Najgorsze jest to ze narazie nie umiem się myślami uwolnić od niego bo mimo to zależy mi na nimZaloguj się , aby dodać odpowiedź 1234›z 4Zobacz inne dyskusje Słyszę cicho swoje mysli Czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem ze osoba słyszy cicho swoje... Leczenie się na shizofrenie (psychoza alkoholowa) A nim nie jestem czy wytrzymał bym pol roku beż leków na tej chorobie ? Czy... Uzależnienie od Pregabaliny Witajcie, zacznę od początku: od 4 lat leczę zaburzenia lękowo-depresyjne.... Amisan brak miesiaczki Witam,Czy przy braniu Amisanu i w rezultacie braku miesiączki można zajść w... To moje drugie podejście do tej książki. Tym razem czytam ją dokładniej. Dwa, trzy razy fragment, który wydaje się być odpowiedzią na wiele pytań. Ta książka mimo tego, że ma trudną dla cierpiących na bpd treść bardzo uspokaja. A dzieje się tak dlatego, że pewne 'demony’ jak to ja nazywam..są po prostu albo i aż objawami tego zaburzenia. To tak jakbyś miała kaszel…i gorączkę i bałabyś się, że umierasz…gdzie tymczasem lekarz mówi Ci po prostu, że to normalne objawy grypy i leczone..ah głupio napisać – po prostu przeminą . Przynajmniej wiesz co sie dzieje. Kiedy nabywamy wiedzę żyje nam się łatwiej. I właśnie dlatego polecam wszystkim tę pozycję do przeczytania jako lekturę obowiązkową. Czy ktoś z was czytał tę książkę i może śmiało polecić innym?

związek z osobą borderline forum